Lenovo i kontrowersyjny adware: czy marketing to usprawiedliwia?
Lenovo i kontrowersyjny adware: czy marketing to usprawiedliwia?
Lenovo stanęło w ogniu krytyki po odkryciu, że nowe komputery zawierają adware o nazwie SuperFish. Oprogramowanie to, domyślnie instalowane w systemie, wykorzystuje technikę MiTM (Man in the Middle) do wstrzykiwania reklam w przeglądarkach, takich jak Chrome i Internet Explorer.
Choć dla marketingowców może to być dobra wiadomość, ponieważ SuperFish rzekomo “pomaga użytkownikom odnajdywać i odkrywać produkty wizualnie”, wielu użytkowników nie jest przekonanych do jego korzyści. Użytkownikom przedstawiane są oferty podobnych produktów w niższych cenach, ale za jaką cenę?
Co gorsza, SuperFish instaluje własny certyfikat SSL, co oznacza, że de facto przeprowadza atak MiTM na połączenia HTTPS. Działania te mogą budzić poważne obawy o bezpieczeństwo danych użytkowników.
Chociaż Lenovo zapewnia, że jego oprogramowanie jest bezpieczne, użytkownicy muszą być ostrożni. Nawet deinstalator SuperFish pozostawia wiele do życzenia, co potęguje frustrację.
Na podstawie: Źródła




![Marketingowy Skrót: kampanie żyjące własnym życiem [2007-04-08]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/206.webp)
![Marketingowy Shot: marketingowy stan roboczy [2007-04-09]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/80.webp)
![Marketingowy Digest: marketingowe decyzje dnia roboczego [2007-04-10]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/226.webp)
![Marketingowe Espresso: kolejny rozdział marketingowej improwizacji [2007-04-11]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/165.webp)
![Codziennik: liczby, które „jeszcze się ułożą” [2007-04-12]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/168.webp)