Uber zhackowany: Wyciek danych kierowców i szokująca prawda o bezpieczeństwie
Uber zhackowany: Wyciek danych kierowców i szokująca prawda o bezpieczeństwie
Uber padł ofiarą ataku hakerskiego, w wyniku którego doszło do wycieku danych kierowców oraz informacji o tajnym interfejsie pracowników. Choć liczba wykradzionych rekordów wynosi jedynie 50 000, to sam sposób, w jaki do tego doszło, budzi wątpliwości co do zabezpieczeń firmy.
Jak wynika z ujawnionych dokumentów sądowych, klucz dostępowy do bazy danych Ubera był dostępny w publicznym repozytorium na GitHubie. Taka sytuacja pokazuje, jak ważne jest przestrzeganie zasad bezpieczeństwa w firmach technologicznych. Uber planuje podjąć kroki prawne, aby zmusić GitHub do ujawnienia adresów IP osób, które uzyskały dostęp do tych danych.
Co gorsza, dostęp do serwera bazodanowego uzyskał ktoś, kto nie był powiązany z firmą, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność ich zabezpieczeń. Warto zastanowić się, jak często takie wpadki mają miejsce i co można zrobić, aby zminimalizować ryzyko w przyszłości.
Na podstawie: Źródła








