Wielki Chiński Firewall w akcji: Chaos w sieci!
Wielki Chiński Firewall w akcji: Chaos w sieci!
Ostatnie wydarzenia związane z Wielkim Chińskim Firewallem zaskoczyły wielu internautów. Okazało się, że system ten nie tylko cenzuruje, ale także przypadkowo DDoS-uje losowe strony internetowe. Wśród ofiar znalazły się nie tylko popularne serwisy, ale również rządowy serwer Korei oraz strona pornograficzna z Niemiec.
Co ciekawe, wstrzyknięcie fałszywego peera do plików torrentowych, takich jak uTorrent, umożliwia atakowanie nieświadomych użytkowników. Taki manewr prowadzi do tego, że ofiary szybko stają się celem DDoS, co rodzi poważne pytania o bezpieczeństwo w sieci.
Eksperci sugerują, że te zamieszania mogą być wynikiem zmiany w konfiguracji chińskiego firewalla, który próbował zablokować programy antycenzorskie. Tego typu działania tylko potwierdzają, jak skomplikowany i nieprzewidywalny jest świat cyfrowy. Obserwatorzy zwracają uwagę, że chaos ten stawia pod znakiem zapytania skuteczność chińskiej cenzury.
Na podstawie: Źródła








