Skandal wyborczy: Nabino nie bierze pełnej odpowiedzialności
Skandal wyborczy: Nabino nie bierze pełnej odpowiedzialności
Podczas konferencji w Warszawie wiceprezes Nabino, Maciej Cetler, odniósł się do kontrowersji związanej z liczeniem głosów w wyborach. Przyznał, że firma jest współodpowiedzialna za brak wydruków z protokołów, lecz podkreślił, że nie to było głównym powodem opóźnień.
Cetler wskazał, że ręczne liczenie głosów przez komisje wyborcze, które trwało niemal tydzień, było błędem. Jego zdaniem, spowodowało to niepotrzebne komplikacje w ustaleniu wyników.
Przedstawiciel Nabino zapewnił, że wyniki wyborów na prezydentów, burmistrzów i wójtów były dostępne już następnego dnia po głosowaniu, które odbyło się 16 listopada. To tylko podkreśla, jak ważne jest technologiczne wsparcie w procesach wyborczych.
Na podstawie: Źródła








