Polacy narzekają na zdrowie w sieci – co to oznacza dla marketingu?
Polacy narzekają na zdrowie w sieci – co to oznacza dla marketingu?
Wraz z nadejściem sezonu grypy i przeziębień, media społecznościowe stają się miejscem, gdzie Polacy dzielą się swoimi dolegliwościami. Badania Instytutu Monitorowania Mediów wskazują, że w październiku i listopadzie pojawiło się blisko 14 tysięcy wpisów dotyczących złego samopoczucia.
Najczęściej skarżymy się na katar, ból gardła oraz bóle głowy. Ciekawostką jest, że liczba takich skarg w okresie jesienno-zimowym może być dziesięciokrotnie wyższa niż latem. Warto zauważyć, że Polacy najczęściej dzielą się swoimi odczuciami na Twitterze i Facebooku.
Jakie są konsekwencje dla marketingu? Informowanie o złym samopoczuciu może otworzyć nowe możliwości dla marketerów, którzy mogą dostosować swoje kampanie do aktualnych potrzeb konsumentów.
Na podstawie: Źródła








