Wall Street ma swoje wymagania: Jak marketing staje się grą o pieniądze
Wall Street ma swoje wymagania: Jak marketing staje się grą o pieniądze
W postindustrialnym świecie, gdzie internetowe giganty wydają się być naszymi sprzymierzeńcami, często zapominamy o prawdziwych motywacjach, które nimi kierują. Publikacja tych firm na giełdzie ujawnia ich rzeczywiste intencje. Analizując słowa analityczki z Needham & Company, możemy zrozumieć, że Wall Street bardziej interesuje się modelem biznesowym niż zmianą świata.
W rzeczywistości, seniorzy w rozwijających się firmach internetowych są otoczeni przez ludzi, którzy zyskują miliony za każdym razem, gdy cena akcji wzrasta. To właśnie w tym środowisku kiełkują nasiona upadku. Wszyscy skupiają się na cenie akcji, co prowadzi do mediokryzacji działań i łamania obietnic.
Warto zastanowić się, jak ta dynamika wpływa na przyszłość marketingu. Czy naprawdę możemy ufać tym, którzy obiecują zmiany, gdy ich interesy są tak silnie związane z krótkoterminowymi zyskami?
Na podstawie: Źródła








