Kampania wyborcza z humorem: jak "leniwy, ale uczciwy" zdobywa serca wyborców
Kampania wyborcza z humorem: jak "leniwy, ale uczciwy" zdobywa serca wyborców
W zbliżających się wyborach samorządowych, które odbędą się 16 listopada, kandydaci stawiają na nietypowe metody przyciągania wyborców. Ciekawy przykład to plakat Radosława Urbaniaka z Wielunia, który obiecuje szczerość i uczciwość, podpisując się hasłem „leniwy, ale uczciwy”.
W tegorocznej kampanii obserwujemy wiele przykładów autoironii. Kandydaci nie boją się śmiać z siebie, co zdaje się być w cenie. Rafał Poszeluźny ze Szczecina udowadnia, że łysina to nie przeszkoda, a Małgorzata Półbratek z Radomia zaskakuje internautów grafiką nawiązującą do swojego nazwiska.
Takie podejście może zyskać uznanie wśród wyborców, którzy cenią szczerość i dystans do siebie. Wybory zbliżają się, a kandydaci mają niewiele czasu, aby zaprezentować swoje oryginalne pomysły.
Na podstawie: Źródła





![Marketingowa CZQawka: trendy, które właśnie się skończyły [2010-06-06]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/23.webp)
![Podsumowanie: internet w wersji produkcyjnej [2010-06-07]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/246.webp)
![Prasówka: raport, który nie wygląda jak slajd [2010-06-08]](https://www.czq.pl/CDN/wp_images/236.webp)
