Marketing epidemii: Jak strach kształtuje nasze reakcje
Marketing epidemii: Jak strach kształtuje nasze reakcje
W obliczu epidemii, jaką jest Ebola, marketing strachu staje się dominującym narzędziem. Nie jest zaskoczeniem, że reakcje społeczeństwa często bazują na lęku przed "innym". W wielu przypadkach pojawia się przekonanie, że my nie mamy Eboli, ale oni tak, co prowadzi do chęci izolacji.
Obecne badania pokazują, że ponad 55% Amerykanów popiera wprowadzenie zakazu podróży dla wszystkich, nie tylko dla chorych. W przeszłości zakazy podróży były trudne do wprowadzenia, a dzisiaj stają się wręcz niemożliwe. Świat stał się bardziej połączony niż kiedykolwiek wcześniej.
Niestety, strach i panika tylko potęgują dezinformację. Media często wzmacniają tę narrację, tworząc atmosferę nieufności i demonizacji. Musimy pamiętać, że my jesteśmy nimi, a edukacja oparta na faktach jest kluczem do pokonywania lęku.
Na podstawie: Źródła








