Reżyser „Miasta 44” broni się przed krytyką
Reżyser „Miasta 44” broni się przed krytyką
Jan Komasa, reżyser kontrowersyjnego filmu „Miasto 44”, podzielił się swoimi przemyśleniami na temat krytyków, którzy skrytykowali jego dzieło. Na swoim profilu na Facebooku wyjaśnił, że premiera filmu na Stadionie Narodowym to jedynie „wersja stadionowa”.
Krytycy zarzucają mu, że nie potraktował widowni poważnie, co wywołało burzę w mediach. Komasa stwierdził, że jego prywatny wpis został błędnie zinterpretowany jako oficjalne stanowisko.
Reżyser zauważył, że niektórzy recenzenci zdążyli ocenić jego film, mimo że był on jeszcze w fazie końcowej produkcji. „Nieco współczujemy wszystkim miśkom, które zdążyły już podsumować i zrecenzować nieskończony film” – dodał, wskazując na pośpiech w ocenach.
Na podstawie: Źródła








