CZQ > PL > Marketing

marketing nie jedno ma imię ((:

Domeny z innej bajki: Co kryje się za dziwacznymi adresami?

Domeny z innej bajki: Co kryje się za dziwacznymi adresami?

Redakcja
Domeny z innej bajki: Co kryje się za dziwacznymi adresami?

Domeny internetowe to nie tylko narzędzie do identyfikacji w sieci, ale także pole do popisu dla kreatywności i (czasem) absurdu. Czasami rejestracja adresu wydaje się być całkowitym błędem. Jednak istnieją przypadki, które wykraczają poza granice zdrowego rozsądku.

Wielu z nas zarejestrowało domenę, którą szybko uznaliśmy za klapę. Są jednak dziwolągi, które nie dają się zrozumieć. Niekiedy kryją się za nimi sensowne intencje, a czasem po prostu żart. Przykładem mogą być domeny w segmencie nTLD, w tym te z końcówką .fish.

Michael Berkens zwrócił uwagę na kilka osobliwości w tej kategorii, które wydają się być nie tylko dziwne, ale wręcz szokujące dla standardów marketingowych. Jakie historie kryją się za tymi adresami? Czasem to tylko efekt przesadnej pomysłowości, a innym razem prawdziwe perełki.



Na podstawie: Źródła


Najnowsze wiadomosci ⚡📰

🚀 Dołącz do Marketingowej Elity!

Codzienna dawka marketingu, która nie parzy jak kawa — ale działa szybciej.

Nie przegap żadnego trendu, hacka ani dramy w świecie marketingu! 🧠
Mamy już ponad 155 000 artykułów i codziennie dorzucamy 50–100 nowych perełek z SEO, PR, social mediów, reklam, AI i brandingu. Do tego wywiady, nowe narzędzia pozwalające dowieźć wyniki i nutka prawa oraz bezpieczeństwa. Wszystko podane w starupowym sosie, który nigdy sie nie nudzi.
Zapisz się teraz, a Twoja skrzynka stanie się potężniejsza niż raporty z Analyticsa.