Volkswagen i atak Bluejacking: Co się kryje za reklamą?
Volkswagen i atak Bluejacking: Co się kryje za reklamą?
W niedawnej reklamie Volkswagena mogliśmy zobaczyć intrygujący sposób na dotarcie do klientów, wykorzystujący technologię Bluejacking. Choć reklama przyciąga uwagę, to nie wszystko jest takie proste. Zastanawiające jest, z jakiego sprzętu skorzystano do przeprowadzenia tej akcji.
W opisie filmu marka wspomina o location-based broadcaster, co budzi wiele pytań. Czy to tylko chwyt marketingowy, czy rzeczywiście zastosowano nowoczesne technologie? Część internautów spekuluje o fałszywych BTS-ach lub IMSI-Catcherach, jednak niektórzy wskazują, że mogło to być po prostu wysyłanie wiadomości przez Bluetooth.
Warto jednak przyjrzeć się bliżej samemu zjawisku Bluejacking. Jest to technika, która pozwala na wysyłanie niechcianych wiadomości na urządzenia mobilne w zasięgu Bluetooth. Czy Volkswagen rzeczywiście wykorzystał tę metodę? A może wszystko było tylko częścią scenariusza reklamowego?
Na podstawie: Źródła







