Wielki biznes a PR: Czy to rzeczywiście potrzebne?
Wielki biznes a PR: Czy to rzeczywiście potrzebne?
Wielu liderów biznesowych w USA decyduje się na ograniczenie roli działów PR lub całkowicie rezygnuje z ich istnienia. Jak pokazuje artykuł w Financial Times, takie podejście nie jest rzadkością, nawet wśród największych spółek na londyńskiej giełdzie.
Peter Hargreaves, założyciel firmy doradczej Hargreaves Lansdown, stwierdza, że PR-owcy dostarczają bezbarwne informacje. W efekcie, jego firma nie zatrudnia specjalistów ds. komunikacji, a obowiązki te spoczywają na pięciu managerach, każdy odpowiedzialny za inny obszar działalności.
To zjawisko może budzić zaskoczenie, zwłaszcza w dobie, gdy komunikacja i PR są kluczowe dla utrzymania pozytywnego wizerunku firmy. Czy rzeczywiście wielkie marki mogą funkcjonować bez wsparcia specjalistów ds. komunikacji?
Na podstawie: Źródła








