Gdzie tkwi problem w zespole sprzedażowym?
Gdzie tkwi problem w zespole sprzedażowym?
Samo życie, czyli zagadka menedżera. Adam, budząc się tego poranka, nie był w najlepszym nastroju. Wyniki sprzedaży na koniec pierwszego kwartału były wysoce niezadowalające. Nowy handlowiec, Kamil, który pracuje w zespole od dwóch i pół miesiąca, nadal nie potrafił odnaleźć się w firmowej rzeczywistości.
Wszyscy w zespole, w tym Adam, byli zabiegani i nie mieli czasu, aby wprowadzić Kamila w tajniki działalności. Motywacja w zespole była słaba, a narzekania na kiepską koniunkturę i dwóch nowych, agresywnych konkurentów tylko pogarszały sytuację. Dodatkowo, wczoraj Jurek, dyrektor handlowy, zaprosił Adama na spotkanie.
„Wpadnij o 10, chcę z tobą porozmawiać, jest pewien problem” - tak brzmiały słowa, które nie wróżyły nic dobrego. Adam miał przeczucie, że czeka go trudna rozmowa, która może wpłynąć na dalsze losy zespołu.
Na podstawie: Źródła








