Co się dzieje z prywatnością w marketingu?
Co się dzieje z prywatnością w marketingu?
W dzisiejszym świecie marketingu prywatność staje się coraz bardziej kontrowersyjna. Wiele osób nie przejmuje się nią tak bardzo, jak zaskoczeniem, które mogą przeżyć. W końcu, korzystamy z kart kredytowych od dekad, udostępniając firmom finansowym nasze intymne dane dotyczące codziennych nawyków.
Podobnie jak w przypadkach wizyt u lekarzy czy terapeutów, dzielimy się szczegółowymi informacjami o naszym zdrowiu i emocjach, wierząc, że wiemy, jak zostaną one wykorzystane. Problemy zaczynają się, gdy obietnice są łamane, a my czujemy się oszukani. Właśnie wtedy wybucha nasz gniew.
Gdybyśmy naprawdę dbali o prywatność, prawdopodobnie zrezygnowalibyśmy z większości połączeń internetowych już dawno temu. W rzeczywistości akceptujemy, że pewne osoby mają dostęp do naszych danych, o ile jesteśmy świadomi, kto to jest i w jakim celu wykorzystuje te informacje.
Oburzenie związane z wyciekami danych i szpiegowaniem wynika przede wszystkim z niespodziewanych sytuacji, które nie były zgodne z naszymi oczekiwaniami.
Na podstawie: Źródła








