Elegancja u polityków już się nie sprzedaje
Elegancja u polityków już się nie sprzedaje
Eleganckie wypowiedzi na sejmowych korytarzach przestały przyciągać uwagę. W obliczu zmieniającego się krajobrazu politycznego, politycy coraz częściej stawiają na emocje zamiast merytorycznej dyskusji. Tomasz Sekielski zauważa, że „programy wyborcze zostały zastąpione akcjami wizerunkowymi”.
Dziennikarz Paweł Wroński dodaje, że „na początku lat 90. mieliśmy sweterkowy Sejm”, gdzie debaty dotyczyły istotnych kwestii dla kraju. Obecnie zastąpili ich „ogarniturkowane postaci”, które koncentrują się głównie na tym, jak najlepiej wypaść w mediach.
Niestety, politycy często sięgają po chamskie i ostre wypowiedzi, co nie sprzyja konstruktywnej debacie. Wydaje się, że elegancja i merytoryczność odeszły w niepamięć.
Na podstawie: Źródła








