Marketing: Uwięzieni przez TL;DR
Marketing: Uwięzieni przez TL;DR
TL;DR to termin internetowy oznaczający "zbyt długie; nie przeczytałem". To także smutny i niebezpieczny objaw problemów wywołanych przez tsunami internetu. Przykład? Triatlonistka nie szuka najzimniejszej butelki wody, gdy biegnie – chce ją mieć szybko i teraz. Taki sposób myślenia, koncentrujący się wyłącznie na szybkości, stał się powszechną reakcją na wiele opcji dostępnych w sieci.
To świetnie działa dla biegaczy, ale niekoniecznie dla uczących się. Istnieje niebezpieczna mentalność checklisty, która jest łatwa do przyjęcia. Wystarczy, że powiemy "dość z budowaniem napięcia, podsumujmy to", aby przejść do następnej rzeczy. "C'mon, c'mon, za późno, TL;DR..."
Umówmy się na dwa punkty: Odwiedzenie treści do przeczytania jest teraz tysiące razy większe niż dekadę temu.Możliwe, że jest ich nawet milion razy więcej.
Na podstawie: Źródła








