Marketing: Wybór to nie ultimatum
Marketing: Wybór to nie ultimatum
Większość z nas, słusznie, źle reaguje na ultimatum. Ultimatum to emocjonalny afront, świadome zerwanie relacji. "Zrób to, albo...!" Nasz instynkt często prowadzi do konfrontacji w odpowiedzi na konfrontację. Dlatego ultimata rzadko przynoszą pozytywne rezultaty, gdyż reagujemy emocjonalnie, a nie inteligentnie.
Natomiast zapewnienie partnerowi w negocjacjach lub sprzedaży wyboru pomiędzy dwoma wynikami to akt hojności. To forma prawdomówności, która pomaga obu stronom. Wybory są istotnym elementem naszego życia, a każda decyzja niesie ze sobą konsekwencje.
Pomaganie ludziom w zrozumieniu tych konsekwencji z wyprzedzeniem prowadzi do lepszych wyborów. Warto więc w marketingu stawiać na dialog i wybór, a nie na presję i ultimata.
Na podstawie: Źródła







