Przekręt z grzywnami od UKE: Jak łatwo można stracić pieniądze?
Przekręt z grzywnami od UKE: Jak łatwo można stracić pieniądze?
W ostatnim czasie na rynku pojawił się niebezpieczny przekręt związany z rzekomymi grzywnami od UKE. Osoby prowadzące działalność gospodarczą otrzymywały fałszywe pisma, w których informowano o nałożeniu kary w wysokości 500 zł za brak komunikatu o ciasteczkach. Na szczęście, jak się okazuje, nikt nie dał się złapać w ten pułapkę.
W komentarzach pod naszym artykułem ktoś, kto najprawdopodobniej stoi za tym oszustwem, ujawnia szczegóły dotyczące swojego działania. Autor przekrętu przyznaje, że popełnił błędy stylistyczne, a także stosował karty prepaid z banku BZ WBK, które pojawiały się w dokumentach jako źródło płatności.
Co więcej, limit kart wynosił jedynie 3000 PLN, co oznacza, że maksymalne zyski z tego przekrętu nie mogły przekroczyć 12 000 PLN przy 24 ofiarach. Mimo wszystko, autor zauważa, że lepiej byłoby zrealizować jeden większy przekręt zamiast mnożyć małe.
To przestroga dla wszystkich przedsiębiorców, aby uważnie weryfikowali wszelkie pisma, które otrzymują, i nie dawali się nabrać na fałszywe informacje.
Na podstawie: Źródła








