Marketing: Kolory czy liczby?
Marketing: Kolory czy liczby?
W marketingu często stajemy przed wyborem: skupić się na liczbach czy na kolorach? Gdy tylko coś zmierzymy, dążymy do poprawy wyników. To wartościowy cel, o ile lepsze liczby są rzeczywiście celem działań. Jednak alternatywą jest skoncentrowanie się na emocjach i odczuciach, jakie wywołuje nasza twórczość.
Zamiast analizować, ile osób kliknęło w link, możemy zastanowić się, jak nasze słowa lub dzieła wpłynęły na odbiorców. Jakie emocje wzbudzają? Czy poprawiają poczucie godności, czy może rzucają nowe światło na problem? Kluczowe pytania, które zadajemy, zmieniają to, co tworzymy.
Warto zauważyć, że organizacje, które koncentrują się wyłącznie na pomiarach, rzadko osiągają przełomowe innowacje. Często kończą na lepszych wynikach, lecz nie wprowadzają znaczących zmian. Dlatego warto szukać równowagi między liczbami a emocjami w marketingu.
Na podstawie: Źródła








