CZQ > PL > Marketing

marketing nie jedno ma imię ((:

Przekleństwo częstotliwości w marketingu

Przekleństwo częstotliwości w marketingu

Redakcja
Przekleństwo częstotliwości w marketingu

Marketing zewnętrzny ma jedną niezaprzeczalną prawdę: częstotliwość poprawia zgodność. Promując coś dwa razy do stu osób, osiągamy więcej sprzedaży niż promując to raz do dwustu osób. Częstotliwość przyciąga uwagę i zwiększa zaufanie, przynajmniej w jednym jego rodzaju.

Jednakże, przekleństwem jest to, że najlepsi członkowie naszej publiczności, ci, którzy uważnie słuchają, muszą znosić nudne lub irytujące wiadomości, które pojawiają się po podjęciu działania. Niektórzy ludzie deklarują swoje wsparcie w pierwszym dniu tygodnia deklaracji lub kupują książkę w dniu jej wydania. Tacy ludzie nie chcą i nie potrzebują słyszeć tej samej wiadomości ponownie.

Co gorsza, częstotliwość tworzy kulturę mniejszego zaangażowania. Wiedząc, że prawie każda istotna kwestia, możliwość czy ostrzeżenie będzie powtórzona kilka razy, przestajemy się angażować. Po co słuchać, mówimy, skoro i tak usłyszymy to jeszcze raz?



Na podstawie: Źródła


Najnowsze wiadomosci ⚡📰

🚀 Dołącz do Marketingowej Elity!

Codzienna dawka marketingu, która nie parzy jak kawa — ale działa szybciej.

Nie przegap żadnego trendu, hacka ani dramy w świecie marketingu! 🧠
Mamy już ponad 155 000 artykułów i codziennie dorzucamy 50–100 nowych perełek z SEO, PR, social mediów, reklam, AI i brandingu. Do tego wywiady, nowe narzędzia pozwalające dowieźć wyniki i nutka prawa oraz bezpieczeństwa. Wszystko podane w starupowym sosie, który nigdy sie nie nudzi.
Zapisz się teraz, a Twoja skrzynka stanie się potężniejsza niż raporty z Analyticsa.