Leszek Miller na świeczniku: Wpadka, która rozbawiła Polaków
Leszek Miller na świeczniku: Wpadka, która rozbawiła Polaków
W trakcie pierwszomajowego pochodu SLD i OPZZ, Leszek Miller stał się obiektem kpin po tym, jak zauważono, że korzystał z podpowiedzi swojego współpracownika. Obserwatorzy dostrzegli, że lider SLD nie nauczył się swojego przemówienia.
Na Twitterze rzecznik Ruchu Palikota, Andrzej Rozenek, skomentował sytuację: „Ale beka!” Co więcej, politycy z innych partii również nie szczędzili uszczypliwych uwag. W rolę suflera wcielił się Krzysztof Klimczak, sekretarz Małopolskiej Rady Wojewódzkiej oraz członek Rady Krajowej SLD.
„Krzychu, doskonały z Ciebie sufler 😉” - dodał Rozenek, zwracając uwagę na niecodzienną sytuację. Ta wpadka z pewnością nie umknie uwadze mediów i będzie tematem wielu rozmów.
Na podstawie: Źródła







