Gwałty i samobójstwa w armii USA – koniec ideałów?
Gwałty i samobójstwa w armii USA – koniec ideałów?
Gwałty, samobójstwa i strzelanie do cywilów to kwestie, które w ostatnich latach coraz bardziej obnażają upadający wizerunek armii USA. W artykule Kamil Nadolski wskazuje, że cena, jaką płaci imperium, za utrzymanie najnowocześniejszej armii świata jest niezwykle wysoka. W 2011 roku amerykańska armia pochłonęła aż 711 miliardów dolarów, a teraz zmaga się z falą tragicznych zdarzeń.
W ciągu ostatnich lat samobójstwa wśród żołnierzy stały się poważnym problemem, a liczba przypadków gwałtów oraz zabójstw cywilów tylko potęguje kryzys wizerunkowy. Przykłady takie jak filmik z 2012 roku, w którym żołnierze piechoty morskiej oddają mocz na ciała talibów, czy incydent ze spaleniem egzemplarzy Koranu w bazie Bagram, nie pozostają bez echa.
Amerykańska armia, mimo ogromnych wydatków, stoi w obliczu złamania ideałów, które niegdyś ją definiowały. Jak wskazuje portal, ostatnie wydarzenia skutecznie nadszarpnęły zaufanie i reputację USA na arenie międzynarodowej.
Na podstawie: Źródła








