Marketing: Unikanie strachu poprzez uleganie strachowi
Marketing: Unikanie strachu poprzez uleganie strachowi
W codziennym życiu podejmujemy tysiące małych kompromisów, unikając okazji, działań i ludzi, aby nie czuć strachu. Ważne jest, aby zauważyć, że nie chodzi tutaj o unikanie tego, czego się boimy, lecz o unikanie samej emocji strachu.
Obecnie wiele osób stara się unikać sytuacji, które mogą wywołać nawet najmniejsze uczucie niepokoju. Zamiast tego, powinniśmy spróbować tańczyć z tym uczuciem, szukając interakcji, które mogą nas przeciążyć i sprawić, że poczujemy dyskomfort. Czy rzeczywiście unikamy niebezpieczeństwa, czy jedynie odczuwania braku bezpieczeństwa?
Przykładem tego zjawiska jest ostatnia impreza rowerowa w Nowym Jorku, gdzie uczestnicy nie mogli zabrać ze sobą plecaków z wodą. Powód? Obawa przed strachem. Nie było ku temu praktycznego uzasadnienia, a jedynie chęć uniknięcia emocji związanej z niepewnością.
Warto zastanowić się, jak często w naszym życiu podejmujemy decyzje z powodu strachu, a nie z powodu realnych zagrożeń. Może czas zmienić podejście i odważyć się stawić czoła swoim lękom?
Na podstawie: Źródła








