Marketing: Obserwowanie to nie działanie – staw czoła problemowi widza
Marketing: Obserwowanie to nie działanie – staw czoła problemowi widza
Marketing od zawsze opierał się na zjawisku obserwacji. Talk-show, od Johnny'ego Carsona po Fresh Air, prezentują nasze życie jako sport widowiskowy. Sprzedaż tego widzenia jest prosta – jest bezpieczna, zabawna i łatwa. Możesz w każdej chwili nacisnąć przycisk na pilocie, udając, że masz władzę nad tym, co oglądasz.
Jednakże, to "widzenie" przenika także do świata pracy. Wiele osób jest zachęcanych do obserwacji, a nie do działania. Oczekiwanie na to, że śniadanie w łóżku zostanie podane, jest całkowicie odmienne od wczesnego wstawania, by je przygotować. To różnica między byciem widzem a byciem twórcą.
Warto zadać sobie pytanie: co by się stało, gdyby każdy stał się działaczem? Świat wymaga liderów i twórców, a nie tylko biernych obserwatorów. Czas na zmianę perspektywy!
Na podstawie: Źródła







