Śmierć agencji w dobie industrializmu: Co to oznacza dla marketingu?
Śmierć agencji w dobie industrializmu: Co to oznacza dla marketingu?
Agencja to zdolność do podejmowania decyzji oraz ponoszenia za nie odpowiedzialności. W historii ludzkości, od czasów wojskowych, społeczeństwo stworzyło wyjątek dla żołnierzy. Żołnierz wykonujący rozkazy nie jest mordercą, ponieważ nie ma agencji – społeczeństwo nie chce, aby kwestionowali polecenia generałów.
Jednakże, wiek industrialny przyniósł tę bezkarność na jeszcze wyższy poziom. Każdy pracownik, niezależnie od zawodu, dostaje przyzwolenie, bo po prostu wykonuje swoją pracę. Marketer papierosów czy brygadzista w niskopłatnej fabryce… oni tylko wykonują swoje zadania. To przyzwolenie czyni gospodarkę industrialną atrakcyjną dla wielu ludzi.
Wielu z nich zostało wychowanych w przekonaniu, że chcą, aby ktoś inny był odpowiedzialny za to, co i jak wykonują – po prostu pragną pracy. W miarę jak przemysłowa firma przygasa, stajemy przed dylematem, co dalej. Jak marketing dostosuje się do tej zmieniającej się rzeczywistości?
Na podstawie: Źródła








