Obamie pomoże tylko PR
Obamie pomoże tylko PR
Obamie pomoże tylko PR – tak twierdzi Marek Magierowski w artykule dla Rzeczpospolitej Plus Minus. Cztery lata po swoim zwycięstwie, Barack Obama staje przed kolejnym wyzwaniem. Choć w 2008 roku wygrał dzięki swoim obietnicom i anty-Bushowskiej retoryce, teraz jego sytuacja jest znacznie trudniejsza.
Autor zauważa, że ostatnie porażki Obamy, szczególnie w sferze gospodarczej, mogą wpłynąć na jego szanse w nadchodzących wyborach. Statystyki nie są dla niego łaskawe, a wiele z jego wcześniejszych obietnic okazało się być nieosiągalnych.
Magierowski podkreśla, że jeśli Obama zdoła wygrać, będzie to przede wszystkim zasługą jego sprawnego PR, umiejętności retorycznych oraz resztek ideologicznej mistyki, która przyciągała wyborców w 2008 roku. Warto również zwrócić uwagę na wpływ Samanthy Power, która doradza mu w kwestiach praw człowieka, wprowadzając doktrynę „mea culpa”.
Na podstawie: Źródła








