(Nie)banalne działania polityków w sieci
(Nie)banalne działania polityków w sieci
Jak wynika z raportu „Internet w kampanii politycznej 2011”, media społecznościowe nie odgrywają dużej roli w kampanii politycznej. Najważniejszym źródłem informacji okazały się programy publicystyczne i informacyjne w telewizji (aż 63 proc.).
Profile internetowe kandydatów nie zachwycały różnorodnością. Dr Jarosław Zbieranek z Instytutu Spraw Publicznych podsumował, że „kandydaci zamieszczali na stronach dodatkowe materiały, a w nich dominował banał i skrajna infantylność”. W kampanii politycznej z 2011 r. najmniejszą rolę odegrał internet i radio (26 proc.).
Zbieranek zauważa, że „politycy przed wyborami parlamentarnymi wykazali się brakiem zrozumienia, a przede wszystkim ignorancją wobec internetu i internautów”. Twardy realizm kampanii wyborczej mógł w dużej mierze na to wpłynąć.
Na podstawie: Źródła







