Gingrich na skraju bankructwa z powodu czarnego PR-u
Gingrich na skraju bankructwa z powodu czarnego PR-u
Wybory prezydenckie w USA to czas intensywnych kampanii, które mogą prowadzić do nieoczekiwanych zwrotów akcji. Niedawno jeden z kandydatów, Newt Gingrich, stał się ofiarą swojego własnego czarnego PR-u. Jego sztab postanowił zaatakować rywala, Mitt Romneya, co miało się odbić na jego finansach.
Gingrich, który walczy o nominację z ramienia Partii Republikańskiej, zainwestował w kosztowne reklamy mające na celu zdyskredytowanie Romneya. Niestety, efekty jego działań są druzgocące. Teraz, jak donosi serwis natemat.pl, były spiker Izby Reprezentantów zmuszony jest do pobierania opłat za wspólne zdjęcia - 50 dolarów za sztukę.
Dla Romneya, multimilionera z bogatymi znajomymi, takie wydatki nie stanowią problemu. Gingrich musi zmierzyć się z rzeczywistością, w której jego rywal ma znaczną przewagę finansową. To ostrzeżenie dla wszystkich kandydatów - czarny PR może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Na podstawie: Źródła








