Avast i jego zabawne wpadki z fałszywymi zagrożeniami
Avast i jego zabawne wpadki z fałszywymi zagrożeniami
Avast, znany producent oprogramowania antywirusowego, znowu znalazł się w ogniu krytyki z powodu fałszywych alarmów. Ostatnie doniesienia wskazują, że program raportuje o zagrożeniach, które w rzeczywistości nie istnieją. To kolejny przypadek, który pokazuje, że nawet najlepsi mogą popełniać błędy.
Wśród innych antywirusów również zdarzały się podobne wpadki. Na przykład, Kaspersky miał problemy z plikami ikon, a McAfee spowodował awarię 800 tys. komputerów. Nie można zapomnieć o ESET i jego kłopotach z Onetem, oraz BitDefender, który miał problemy z systemem Windows.
Co ciekawe, Avast również ocenił stronę konsultacji społecznych Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego jako mającą złą reputację, co wywołało dodatkowe kontrowersje. Jak widać, technologia ma swoje ograniczenia, a fałszywe alarmy mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.
Na podstawie: Źródła








