Błędy w artykule, które mogą zaskoczyć!
Błędy w artykule, które mogą zaskoczyć!
W obliczu ostatnich kontrowersji, artykuł Marka Sieczkowskiego na temat awarii lotu wywołał ogromne zdumienie. Rzecznik PKP Energetyka powinien być przykładem rzetelności, jednak jego tekst obfituje w błędy i insynuacje.
Pierwszym z nich jest stwierdzenie, że „pierwszy komunikat pojawił się długo po lądowaniu”. To nieprawda! Awaryjne lądowanie miało miejsce o godzinie 14:40, a rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski na bieżąco informował dziennikarzy jeszcze przed lądowaniem.
Warto podkreślić, że każdy dziennikarz powinien dążyć do prawdy i rzetelności, by uniknąć dezinformacji i niepotrzebnych emocji. W tym przypadku, niestety, tego zabrakło.
Na podstawie: Źródła








