Bezpieczne e-maile? Dziennikarze ujawniają niebezpieczeństwo
Bezpieczne e-maile? Dziennikarze ujawniają niebezpieczeństwo
Dziennikarze Gazety Wyborczej przeprowadzili niecodzienny eksperyment, który ujawnił luki w bezpieczeństwie komunikacji rządowej. Zarejestrowali kilka domen, które łudząco przypominają oryginalne adresy polskich instytucji, takie jak abwgov.pl, co pozwoliło im na przejęcie e-maili.
Efekt? 40 przejętych wiadomości! Wśród nich znalazły się poufne dokumenty, takie jak szkic umowy ABW oraz życiorysy agentów CBA. Dziennikarze pokazali, jak łatwo można zmylić osoby, które nie zwracają uwagi na szczegóły w adresach e-mail.
To zdarzenie stawia pod znakiem zapytania bezpieczeństwo polskich służb. Jak to możliwe, że tak łatwo można przejąć prywatną korespondencję obywateli i urzędów? Służby są w kropce, a społeczeństwo powinno być świadome zagrożeń płynących z nieostrożnego korzystania z e-maili.
Na podstawie: Źródła







