Tonący gwiazdy się chwyta - celebryci ratują biznesy internetowe
Tonący gwiazdy się chwyta - celebryci ratują biznesy internetowe
Justin Timberlake to najnowszy przykład celebryty, który stara się ożywić biznes internetowy. Jego inwestycja w serwis MySpace, sprzedany za bezcen przez News Corp, wzbudza wiele kontrowersji.
Eksperci zauważają, że zaangażowanie gwiazd często prowadzi do chwilowego wzrostu zainteresowania, ale nie gwarantuje długotrwałego sukcesu. „Umiejętności potrzebne na estradzie różnią się od tych, które są kluczowe w biznesie” – podkreślają specjaliści.
Choć celebryci mogą przyciągnąć uwagę, opieranie strategii na ich popularności może okazać się ryzykowne. Warto zastanowić się, czy to odpowiedni sposób na regenerację starych, internetowych marek.
Na podstawie: Źródła








