Upadłość konsumencka – pro-konsumencki niewypał
Upadłość konsumencka – pro-konsumencki niewypał
Dwa lata temu, gdy w życie wchodziła ustawa o upadłości konsumenckiej, wielu analityków wieszczyło falę bankructw gospodarstw domowych. Przewidywano nawet spadek dostępności kredytów. Tymczasem z możliwości stworzonych przez nowe prawo skorzystały zaledwie 22 osoby.
Co to oznacza? Czy Polacy nie mają problemów z nadmiernym zadłużeniem? W rzeczywistości, niespłacanych kredytów konsumpcyjnych wciąż przybywa, chociaż w coraz wolniejszym tempie. Zobowiązania zagrożone stanowią niemal 19% bankowego portfela, co świadczy o trudnym położeniu sporej rzeszy kredytobiorców.
Skąd zatem tak nikła popularność postępowania upadłościowego? Wydaje się, że prawo jest zbyt skomplikowane, co zniechęca potencjalnych wnioskodawców do skorzystania z tej opcji.
Na podstawie: Źródła








