Negocjacje na krawędzi: Czy warto ryzykować?
Negocjacje na krawędzi: Czy warto ryzykować?
Marketing w negocjacjach często opiera się na strategii stawiania żądań w ostatniej chwili. Taki ruch może wydawać się skuteczny, gdyż w krytycznym momencie stawka rośnie, a strony są bardziej skoncentrowane. Jednak ta technika ma swoje poważne wady.
Po pierwsze, przeciwnik negocjacyjny może stosować tę samą strategię, co utrudnia osiągnięcie pozytywnych rezultatów. W rezultacie, obie strony mogą utknąć w pułapce brinksmanship, co prowadzi do nieefektywnych rozmów.
Co istotniejsze, jeśli zależy nam na długotrwałych relacjach, warto zrezygnować z tak ryzykownych posunięć. Brinksmanship może bowiem zmniejszyć możliwości wspólnego zysku oraz utrudnić budowanie przyszłych relacji. Negocjacje powinny być prowadzone w duchu współpracy, a nie rywalizacji.
Na podstawie: Źródła







