Szokująca historia porwania: Porywacz na Facebooku!
Szokująca historia porwania: Porywacz na Facebooku!
Jason Valdez porwał młodą kobietę i zabarykadował się w swoim domu. Gdy otoczyła go policja, postanowił relacjonować sytuację na Facebooku, pisząc o swoich odczuciach i prosząc przyjaciół o wsparcie. Co więcej, publikował zdjęcia zakładniczki, co zszokowało wielu użytkowników.
Najbardziej zaskakujące w tej sprawie jest to, że dzięki Facebookowi, porywacz miał dostęp do informacji o działaniach policji. Jego znajomi przekazywali mu praktyczne porady w komentarzach, takie jak: „odsuń się od okna, umieścili strzelca w krzakach”. Policja obecnie rozważa postawienie zarzutów tym osobom za pomoc porywaczowi.
Funkcjonariusze odcięli porywaczowi dostęp do prądu, jednak ten znalazł sposób na aktualizację swojego konta, korzystając z telefonu komórkowego. Wiele osób zastanawia się, dlaczego policja nie zagłuszała telefonii komórkowej, co mogłoby uniemożliwić mu komunikację.
Na podstawie: Źródła








