Marketing: Ochrona słabego punktu
Marketing: Ochrona słabego punktu
Każdy z nas ma swoje słabe punkty. To miejsca, w których możemy zostać zranieni, a które staramy się bronić. Dla niektórych jest to szef, który publicznie nas krytykuje, dla innych złośliwy klient. Niektórzy z nas zmagają się z problemami, które mogliby rozwiązać, ale wysiłek wydaje się zbyt duży.
Kluczowe pytanie brzmi: jak bardzo ochrona tych słabych punktów wpływa na to, że stajemy się bardziej podatni na zranienie? Okazuje się, że im bardziej starasz się chronić swoje słabości, tym większe ryzyko, że zostaniesz zraniony. Twój wysiłek w unikanie i chowanie się może wysyłać sygnały do rynku, które tylko pogarszają sytuację.
Ironią całego procesu jest to, że Twoje działania mogą nie tylko nie chronić, ale wręcz potęgować problem. Warto zastanowić się, czy czasami lepiej jest stawić czoła wyzwaniom niż je unikać.
Na podstawie: Źródła








