Marketing: Kiedy długi ogon jest pod wodą
Marketing: Kiedy długi ogon jest pod wodą
W marketingu często mówi się o tzw. długim ogonie, czyli strategii polegającej na oferowaniu szerokiego asortymentu produktów, które mogą przyciągnąć różnorodnych klientów. Jednak istnieje ciemna strona tego podejścia, której nie można ignorować.
Na przykład, na platformach takich jak iTunes istnieją miliony utworów, które nie sprzedały się ani razu. Podobnie, wiele blogów generuje zero wizyt każdego dnia. To pokazuje, że nie zawsze różnorodność przekłada się na zyski.
Wybierając, co tworzyć, warto pamiętać, że nie każdy pomysł na długim ogonie będzie opłacalny. Czasami lepszą strategią jest koncentrowanie się na tym, co naprawdę ma potencjał, zamiast inwestować w średnie treści dla średnich ludzi. Przekonanie, że ekstremalne pomysły zawsze przynoszą zyski, może prowadzić do rozczarowania.
Na podstawie: Źródła








