Miasta w marketingowej pułapce symboli
Miasta w marketingowej pułapce symboli
Miasta coraz częściej wykorzystują symbole i rozpoznawalne twarze do swojej promocji. Katowice mają Spodek, Wisła – Małysza, a w Sosnowcu urodził się światowej sławy tenor Jan Kiepura. Czy jednak takie działania zawsze przynoszą pozytywne efekty?
Jak pokazuje przykład Bytomia, nie zawsze tak jest. Mieszkańcy kojarzą to miasto z Operą Śląską, ale według raportu „Magnetyzm polskich miast” Bytom znalazł się wśród miast najbardziej odpychających. To może być alarmujące dla lokalnych władz.
Prof. Krystyna Doktorowicz z UŚ podkreśla, że „jeden budynek nie zmieni wizerunku miasta”. Jej zdaniem, kluczowe jest sprzątanie i poprawa ogólnej estetyki, co może przyczynić się do zmiany postrzegania miast przez ich mieszkańców i turystów.
Na podstawie: Źródła







