CZQ > PL > Marketing

marketing nie jedno ma imię ((:

Poison-ware: Jak oszustwo w oprogramowaniu stało się biznesem

Poison-ware: Jak oszustwo w oprogramowaniu stało się biznesem

Redakcja
Poison-ware: Jak oszustwo w oprogramowaniu stało się biznesem

Hiszpańska firma CIPSA znalazła sposób na zarabianie pieniędzy poprzez celowe wprowadzanie błędów w swoich aplikacjach. Kiedy program się zawieszał, klienci byli zmuszeni skorzystać z płatnej pomocy technicznej. To brzmi jak doskonały model biznesowy, prawda?

Wykorzystując tzw. czasowe bomby, CIPSA oszukała około 1000 klientów. Gdy nadchodził zdefiniowany w oprogramowaniu czas, aplikacja przestawała działać i sugerowała skorzystanie z płatnego wsparcia. Naprawa jednego błędu prowadziła do wprowadzenia kolejnego, co tworzyło niekończący się cykl oszustwa.

Praktyki te trwały od 1998 roku, aż do momentu, gdy anonimowe zgłoszenie przyciągnęło uwagę hiszpańskiego odpowiednika FBI. Po przeprowadzeniu dochodzenia, CIPSA otrzymała surowe wyroki. Zastanawia jedno: jak to możliwe, że firma przez 10 lat zdobyła tylko 1000 klientów?



Na podstawie: Źródła


Najnowsze wiadomosci ⚡📰

🚀 Dołącz do Marketingowej Elity!

Codzienna dawka marketingu, która nie parzy jak kawa — ale działa szybciej.

Nie przegap żadnego trendu, hacka ani dramy w świecie marketingu! 🧠
Mamy już ponad 155 000 artykułów i codziennie dorzucamy 50–100 nowych perełek z SEO, PR, social mediów, reklam, AI i brandingu. Do tego wywiady, nowe narzędzia pozwalające dowieźć wyniki i nutka prawa oraz bezpieczeństwa. Wszystko podane w starupowym sosie, który nigdy sie nie nudzi.
Zapisz się teraz, a Twoja skrzynka stanie się potężniejsza niż raporty z Analyticsa.