Uwaga na porno-wirusa: Nowa groźba w sieci!
Uwaga na porno-wirusa: Nowa groźba w sieci!
W świecie internetu pojawił się nowy, niebezpieczny wirus - porno-wirus, który kradnie historię przeglądanych stron WWW. Jego działanie polega na ujawnieniu danych właściciela w internecie, a za ich usunięcie żąda opłaty w wysokości 40 złotych.
Wirus ten pochodzi z Japonii i można go łatwo złapać na serwisach oferujących wymianę plików, głównie związanych z Hentai i klimatem anime. Obecność wirusa stwierdzono w popularnej sieci P2P, z której korzysta blisko 200 milionów internautów. To przestroga dla wszystkich, którzy nieostrożnie przeglądają podejrzane strony.
Co więcej, warto pamiętać, że historię odwiedzanych stron można łatwo wyciągnąć nawet bez wirusa, np. za pomocą ciasteczek flashowych lub specjalnych technik hakerskich. Tego typu złośliwe oprogramowanie nazywane jest ransomware, ponieważ wymusza okup na ofiarach. W Europie najczęściej spotykane są wirusy, które szyfrują dane na dysku.
Na podstawie: Źródła








