Kradzież bankomatu metodą "na Polaka" - nowy przypadek z Rosji
Kradzież bankomatu metodą "na Polaka" - nowy przypadek z Rosji
Kradzież bankomatu to temat, który powraca jak bumerang, a najnowszy przypadek z Rosji pokazuje, że metoda "na Polaka" nadal jest aktualna. Na przedwczorajszym wykładzie we Wrocławiu omawiałem siłowe kradzieże bankomatów, a dziś media donoszą o zapaśniku sumo, który wyniósł bankomat ze sklepu bez żadnych skomplikowanych technik.
Ta metoda, nazywana przeze mnie "na Polaka", ma swoje korzenie w 2002 roku, gdy w Lublinie złodzieje próbowali wyrwać bankomat ze ściany. Użyli do tego stalowych lin i ukradzionego samochodu ciężarowego marki STAR. Mimo prób, nie zdołali zabrać bankomatu, zostawiając go na miejscu oraz porzucając pojazd.
Warto zauważyć, że złodzieje nie zawsze muszą być wyszukani w swoich metodach. Czasami wystarczy siła i determinacja, by osiągnąć cel. Obserwując te wydarzenia, można zastanowić się, jakie jeszcze metody kradzieży bankomatów będą się pojawiać w przyszłości.
Na podstawie: Źródła








