Największy przekręt wszechczasów? Fałszywy wykrywacz bomb
Największy przekręt wszechczasów? Fałszywy wykrywacz bomb
Wykrywacz bomb o zerowej skuteczności stał się tematem gorących dyskusji po ujawnieniu, że urządzenie ADE-651, sprzedawane przez brytyjską firmę, to tak naprawdę zwykły kawałek plastiku. Cena? Aż 40 tys. dolarów za sztukę! W obliczu wojny w Iraku, takie oszustwo wydaje się nie do pomyślenia.
Jim McCormick, twórca tego fałszywego wykrywacza bomb, wzbogacił się na tym wynalazku, który rzekomo działał doskonale, mimo braku jakiegokolwiek zasilania. Urządzenie wykorzystywało czytnik magicznych kart, co oznaczało, że zależnie od włożonej karty, mogło "wykrywać" różne materiały wybuchowe.
Producent twierdził, że ADE-651 działał dzięki energii elektrostatycznej operatora, co brzmi wręcz absurdalnie. Co więcej, pojawiły się doniesienia o inwestycjach w ten projekt ze strony CIA. Jak to możliwe, że tak wiele osób uwierzyło w ten megaprzekręt?
Na podstawie: Źródła








