Kontrowersyjne podróże samorządowców: Kto płaci za promocję miast?
Kontrowersyjne podróże samorządowców: Kto płaci za promocję miast?
Rzeczpospolita ujawnia szokujące fakty dotyczące zagranicznych podróży służbowych prezydentów miast oraz urzędników odpowiedzialnych za promocję swoich miejscowości. W artykule autorstwa Ewy Łosińskiej, przedstawiono, dokąd i na jakie kwoty podróżują samorządowcy, często za pieniądze podatników.
Wielu z nich, w tym prezydent Łodzi, Jerzy Kropiwnicki, regularnie odwiedza egzotyczne miejsca, takie jak Ekwador, Peru czy Malezja. W 2006 roku wydatki na podróże prezydenta i jego urzędników sięgnęły 860 tys. zł, a prognozy na 2010 rok wskazują na kwotę miliona złotych. Część lokalnych polityków zauważa, że efekty tych wojaży są nikłe.
Podróże do takich krajów często są uzasadniane potrzebą promocji miasta oraz poszukiwaniem inwestorów. Jednakże, niektórzy mieszkańcy i radni z mniejszych miast, jak Tarnów, zaczynają kwestionować sens wydawania tak dużych sum na te wyjazdy, zwracając uwagę na ich niewielką efektywność.
Na podstawie: Źródła








