Marketing: Czy jesteśmy słabi w matematyce?
Marketing: Czy jesteśmy słabi w matematyce?
Marketing często wymaga nie tylko kreatywności, ale także umiejętności analitycznych. Przykład dotyczący zużycia paliwa pokazuje, jak łatwo można się pomylić w prostych obliczeniach. Wyobraźmy sobie, że w świecie istnieją tylko dwa rodzaje samochodów: Suburbany i Priusy. Suburbany przejeżdżają 10 mil na galon, a Priusy 50 mil.
Jeżeli celem jest zmniejszenie zużycia paliwa, można pomyśleć, że zakup nowych opon dla Suburbanów, co zwiększy ich wydajność do 13 mil na galon, jest lepszym rozwiązaniem. Alternatywnie, można wymienić wszystkie Priusy, aby uzyskały 100 mil na galon. Jednak odpowiedź jest prosta: pierwsza opcja jest znacznie lepsza.
Ta sytuacja pokazuje, że matematyka może nas zmylić. W marketingu, gdzie liczby mają ogromne znaczenie, nieumiejętność ich właściwego interpretowania może prowadzić do błędnych decyzji. Dlatego ważne jest, aby być świadomym tych pułapek.
Na podstawie: Źródła








