Marketing: Milion ślepych wiewiórek
Marketing: Milion ślepych wiewiórek
W świecie marketingu często słyszymy powiedzenie, że „nawet ślepa wiewiórka czasem znajduje orzech”. To prawda, że nie warto opierać swojej strategii na sukcesach innych. Sukcesy te mogą wynikać z przemyślanej strategii, ale równie często są efektem ślepego szczęścia.
W sieci możemy obserwować wszystkie ślepe wiewiórki w akcji. Niedawny artykuł w „Timesie” zwrócił uwagę na blogerów, którzy zdobyli sześciocyfrowe umowy książkowe w zaledwie kilka tygodni po uruchomieniu swoich komicznych stron internetowych. Wiele osób może pomyśleć: „Powinienem to zrobić! Ja też mogę!”
Jednak istotne jest zrozumienie, że na każde 10 000 uruchomionych zabawnych stron, tylko jedna przekształca się w umowę na sześciocyfrową książkę, a pozostałe 9999 znika w niepamięci. Jeśli chcesz stworzyć zabawną stronę, zrób to, ale nie oczekuj, że będziesz kolejną sensacją.
Na podstawie: Źródła








