Marketing w erze nieskończoności
Marketing w erze nieskończoności
Nowy wymiar marketingu – żyjemy w czasach, gdy dostęp do treści jest nieograniczony. Kiedyś poszukiwanie rzadkich utworów muzycznych czy zdjęć było prawdziwą przygodą. Dziś, w erze nieskończonej treści, zdobycie czegokolwiek, co nas interesuje, stało się banalne.
Przykładem może być moja nietypowa kolekcja. Zbieram zdjęcia tłumów zszokowanych, gdy w ich stronę leci bejsbolowa kij. To niecodzienne hobby, ale pokazuje, jak zmienia się nasze postrzeganie otaczającego nas świata. Wszyscy dorastaliśmy w czasach, gdy treści było mało, a teraz musimy zmagać się z ich nadmiarem.
Nie chodzi tylko o zdjęcia czy muzykę. Mamy nieograniczony dostęp do usług, pracowników, miejsc mieszkalnych, a nawet potencjalnych partnerów. W erze nieskończonych możliwości, najtrudniejszym zadaniem staje się wybór tego, na co chcemy zwrócić uwagę.
Na podstawie: Źródła







