Czy Coca-Cola naprawdę potrzebuje olimpiady?
Czy Coca-Cola naprawdę potrzebuje olimpiady?
Coca-Cola od lat jest jednym z najstarszych sponsorów igrzysk olimpijskich. W rozmowie z Marcinem Zawiślińskim, prezes polskiego oddziału koncernu, Juan Miguel Morales wyjaśnia powody tej długotrwałej współpracy. Dlaczego firma wydaje „grube miliony” na sponsoring, mimo że redukuje budżet marketingowy?
Morales podkreśla, że Coca-Cola nie tylko wspiera wydarzenia sportowe, ale także dąży do wywoływania wartości, które są z nimi związane. Od osiemdziesięciu lat koncern inwestuje w olimpiady, co jest świadectwem ich zaangażowania w promowanie pozytywnych emocji i jedności.
Warto zauważyć, że decyzja o sponsorowaniu igrzysk nie jest próbą ukrycia negatywnych skojarzeń związanych z napojem. Zamiast tego, marka stawia na budowanie więzi z konsumentami poprzez emocjonalne powiązania ze sportem.
Na podstawie: Źródła








