Wojna jako narzędzie wizerunkowe Kaczyńskiego
Wojna jako narzędzie wizerunkowe Kaczyńskiego
Wojna sposobem na poprawę notowań Kaczyńskiego - tak twierdzą dziennikarze Gazety Wyborczej. W sierpniu 2008 roku, Lech Kaczyński zmagał się z najniższym poparciem społecznym od czasu wyborów prezydenckich. Z sondaży wynikało, że w przypadku wyborów, Donald Tusk miałby przewagę, a Kaczyński nie miałby szans na reelekcję.
Co więcej, Polacy woleli oddać głos na Zbigniewa Ziobrę z PiS-u, co dodatkowo podkreślało jego słabą pozycję. W odpowiedzi na sytuację, do działań w Gruzji zaangażowano „PiS-owskiego speca od wizerunku” Adama Bielana. Jego zadaniem było poprawić wizerunek prezydenta, wykorzystując sytuację konfliktu.
Takie działania pokazują, jak w polityce można manipulować wizerunkiem w krytycznych momentach, a wojna staje się narzędziem w walce o poparcie społeczne.
Na podstawie: Źródła








