PR czy spam? Dziennikarze mówią dość!
PR czy spam? Dziennikarze mówią dość!
W dobie nadmiaru informacji, dziennikarze zaczynają piętnować zjawisko natarczywego PR-u. Artykuł Robynn Burs na bizcommunity.com wskazuje, że nadmiar wiadomości od PR-owców może być postrzegany jako spam, co budzi ogromne kontrowersje w branży.
Redaktor naczelny magazynu Wired, Cis Andersen, wywołał burzę, publikując listę PR-owców, którzy „spamowali” go w ostatnim miesiącu. Wśród wymienionych znalazły się nazwiska przedstawicieli znanych agencji, takich jak Edelman czy Weber Shandwick.
W odpowiedzi, dziennikarka Gina Trapani stworzyła własną czarną listę, na której znalazły się głównie domeny agencji, które regularnie przesyłały jej niepotrzebne informacje. Media zaczynają domagać się zmian w podejściu do komunikacji PR-owej.
Na podstawie: Źródła








