Reklama Sopotu: Inspiracja czy Plagiat?
Reklama Sopotu: Inspiracja czy Plagiat?
Skopiowana promocja? Dziennik Bałtycki analizuje nową kampanię promocyjną Sopotu, która wzbudza kontrowersje. Według Piotra Weltrowskiego, spot telewizyjny reklamujący Sopot przypomina reklamę Gdyni, co wywołuje wiele spekulacji.
„Oficjalnie podobieństwo obu spotów to przypadek”, jednak „niemal cały sopocki magistrat huczy od plotek”, dodaje dziennikarz. Reklamy są „niemal identyczne” pod względem treści i formy. Oba miejsca używają tego samego hasła: „najatrakcyjniejsze miasto dla biznesu w Polsce w najnowszym rankingu miesięcznika Forbes”.
Weltrowski zauważa również, że „zaskakująco podobna jest konstrukcja obu spotów oraz charakterystyka obu miast”. Katarzyna Kucz-Chmielecka, naczelnik Biura Promocji Miasta, nie widzi w tym nic niepokojącego, co może budzić dodatkowe emocje w opinii publicznej.
Na podstawie: Źródła








